Aktualności

Najnowsze wydarzenia i ogłoszenia parafii.

Wielka Sobota

Wielka Sobota jest dniem ciszy i oczekiwania. Dla uczniów Jezusa był to dzień największej próby. Według Tradycji apostołowie rozpierzchli się po śmierci Jezusa, a jedyną osobą, która wytrwała w wierze, była Bogurodzica.

Dlatego też każda sobota jest w Kościele dniem maryjnym. Po śmierci krzyżowej i złożeniu do grobu wspomina się zstąpienie Jezusa do otchłani. Wiele starożytnych tekstów opisuje Chrystusa, który „budzi” ze snu śmierci do nowego życia Adama i Ewę, którzy wraz z całym rodzajem ludzkim przebywali w Szeolu.

Tradycją Wielkiej Soboty jest poświęcenie pokarmów wielkanocnych: chleba – na pamiątkę tego, którym Jezus nakarmił tłumy na pustyni; mięsa – na pamiątkę baranka paschalnego, którego spożywał Jezus podczas uczty paschalnej z uczniami w Wieczerniku oraz jajek, które symbolizują nowe życie. W zwyczaju jest też masowe odwiedzanie różnych kościołów i porównywanie wystroju Grobów.

Wielki Piątek i Wielka Sobota to jedyny czas w ciągu roku, kiedy Kościół nie sprawuje Mszy św.

Wielkanoc – Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego

Wielkanoc zaczyna się już w sobotę po zachodzie słońca. Rozpoczyna ją liturgia światła. Na zewnątrz kościoła kapłan święci ogień, od którego następnie zapala się Paschał – wielką woskową świecę, która symbolizuje zmartwychwstałego Chrystusa. Na paschale kapłan żłobi znak krzyża, wypowiadając słowa: „Chrystus wczoraj i dziś, początek i koniec, Alfa i Omega. Do Niego należy czas i wieczność, Jemu chwała i panowanie przez wszystkie wieki wieków. Amen”. Umieszcza się tam również pięć ozdobnych czerwonych gwoździ, symbolizujących rany Chrystusa oraz aktualną datę. Następnie Paschał ten wnosi się do okrytej mrokiem świątyni, a wierni zapalają od niego swoje świece, przekazując sobie wzajemnie światło. Niezwykle wymowny jest widok rozszerzającej się jasności, która w końcu wypełnia cały kościół. Zwieńczeniem obrzędu światła jest uroczysta pieśń (Pochwała Paschału) – Exultet, która zaczyna się od słów: „Weselcie się już zastępy Aniołów w niebie! Weselcie się słudzy Boga! Niech zabrzmią dzwony głoszące zbawienie, gdy Król tak wielki odnosi zwycięstwo!”.

Dalsza część liturgii paschalnej to czytania przeplatane psalmami. Przypominają one całą historię zbawienia, poczynając od stworzenia świata, przez wyjście Izraelitów z niewoli egipskiej, proroctwa zapowiadające Mesjasza aż do Ewangelii o Zmartwychwstaniu Jezusa. Tej nocy powraca po blisko pięćdziesięciu dniach uroczysty śpiew „Alleluja”. Celebrans dokonuje poświęcenia wody, która przez cały rok będzie służyła przede wszystkim do chrztu. Czasami, na wzór pierwotnych wspólnot chrześcijańskich, w noc paschalną chrzci się katechumenów, udzielając im zarazem bierzmowania i pierwszej Komunii św. Wszyscy wierni odnawiają swoje przyrzeczenia chrzcielne wyrzekając się grzechu, Szatana i wszystkiego, co prowadzi do zła oraz wyznając wiarę w Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego.

Wigilia Paschalna kończy się Eucharystią i procesją rezurekcyjną. Procesja ta pierwotnie obchodziła cmentarz, który zwykle znajdował się w pobliżu kościoła, by oznajmić leżącym w grobach, że Chrystus zmartwychwstał i zwyciężył śmierć. Ze względów praktycznych w wielu miejscach w Polsce procesja rezurekcyjna nie odbywa się w Noc Zmartwychwstania, ale przenoszona jest na niedzielny poranek.

Oktawa Wielkiej Nocy

Ponieważ cud Zmartwychwstania jakby nie mieści się w jednym dniu, dlatego też Kościół obchodzi Oktawę Wielkiej Nocy – przez osiem dni bez przerwy wciąż powtarza się tę samą prawdę, że Chrystus Zmartwychwstał. Ostatnim dniem oktawy jest Biała Niedziela, nazywana obecnie także Niedzielą Miłosierdzia Bożego. W ten dzień w Rzymie ochrzczeni podczas Wigilii Paschalnej neofici, odziani w białe szaty podarowane im przez gminę chrześcijańską, szli w procesji do kościoła św. Pankracego, by tam uczestniczyć w Mszy św. Jan Paweł II ustanowił ten dzień świętem Miłosierdzia Bożego, którego wielką orędowniczką była św. Faustyna Kowalska.

Wielkanoc jest pierwszym i najważniejszym świętem chrześcijańskim. Apostołowie świętowali tylko Wielkanoc i każdą niedzielę, która jest właśnie pamiątką Nocy Paschalnej. Dopiero z upływem wieków zaczęły pojawiać się inne święta i okresy przygotowania aż ukształtował się obecny rok liturgiczny, który jednak przechodzi różne zmiany.

Obchody Triduum Paschalnego, choć trwają od Wielkiego Czwartku do Niedzieli Wielkanocnej, wbrew pozorom nie trwają cztery, lecz trzy dni. Jest to związane z żydowską rachubą czasu. Każde święto rozpoczyna się już poprzedniego dnia wieczorem po zachodzie słońca. Tak więc pierwszy dzień świętego Triduum (Trzech Dni) Paschalnego rozpoczyna się od Mszy Wieczerzy Pańskiej w czwartek a kończy Liturgią Męki Pańskiej w piątek jeszcze przed wieczorem. Jest to zgodne z Ewangelią, która mówi, że Ciało Jezusa spoczęło w Grobie jeszcze przed nastaniem szabatu. Drugi dzień to czas liturgicznej ciszy i smutku. Kościół nie sprawuje Mszy św., a Komunię św. mogą, w formie wiatyku, przyjmować jedynie umierający. Właściwie nie sprawuje się żadnych sakramentów, choć m.in. polskie doświadczenie uczy, że to czas wzmożonej posługi kapłanów sprawujących sakrament pojednania. Wieczorem kończy się „dzień żałoby”. Rozpoczyna się trzeci dzień, w którym Chrystus zmartwychwstał. Nastaje święta Noc Zmartwychwstania, podczas której powstaje z martwych Chrystus Pan – Słońce, które nie zna zachodu. Noc Paschalna oraz cała Niedziela Wielkanocna to największe święto chrześcijańskie, pierwszy dzień tygodnia, uroczyście obchodzony w każdą niedzielę przez cały rok.

Źródło: http://ekai.pl/wydarzenia/temat_dnia/x53293/wielka-sobota/ (Zarchiwizowano dnia 28.09.2014 r.: link )

Wielki Piątek

Kościół, 06 kwietnia 2012 roku.

Dziś Kościół nie sprawuje Eucharystii… W kościołach są odprawiane jedynie uroczyste liturgie Męki Pańskiej, w czasie których odczytuje się (lub śpiewa) Mękę Pańską według św. Jana oraz adoruje Krzyż, któremu dzisiaj oddaje się taką cześć, jak Chrystusowi Eucharystycznemu (poprzez klęknięcie). Dziś również rozpoczyna się coroczna Nowenna do Miłosierdzia Bożego, którą przekazała nam św. siostra Faustyna Kowalska.

Współczesne nabożeństwo Wielkiego Piątku sprawowane jest po południu — ustalenia wskazują bowiem, że Jezus umarł około godziny piętnastej naszego czasu. Tego dnia nie odprawia się mszy. Po podejściu do ołtarza kapłani w czerwonych szatach, przypominających o ofierze krwi, klękają lub padają na twarz i modlą się w milczeniu. Po chwili rozpoczyna się liturgia słowa. Po odczytaniu fragmentu proroctw mesjańskich z Księgi Izajasza, zapowiadających mękę Sługi Pańskiego (Iz 52,13-53,12), i nowotestamentowego urywka, który tłumaczy istotę zbawienia (Hbr 4,14-16; 5,7-9) — wierni wysłuchują bardzo obszernego opisu męki, zaczerpniętego z Ewangelii według św. Jana (J 18,1-19,42). Na zakończenie odmawiana jest dawna, uroczysta modlitwa powszechna, obejmująca wszystkie stany Kościoła i cały świat.

Kolejną częścią wielkopiątkowego nabożeństwa jest adoracja krzyża. Do świątyni wnosi się przykryty tkaniną krzyż z wizerunkiem umęczonego Chrystusa. Przy wtórze antyfony, podkreślającej związek męki ze zbawieniem, kapłan odsłania najpierw wierzchołek, później prawe ramię i ostatecznie cały krzyż. Księża, a następnie wszyscy wierni podchodzą do krzyża, aby przez przyklęknięcie i symboliczny pocałunek wyrazić osobiste przyjęcie odkupienia. Całości towarzyszy śpiew tradycyjnych pieśni. Po zakończeniu adoracji i obrzędach komunii Najświętszy Sakrament w procesji przenosi się do tzw. grobu. Zwyczaj budowania grobu wywodzi się z Jerozolimy, gdzie wierni gromadzili się w kolejnych miejscach, związanych z męką Chrystusa — aż po miejsce pośmiertnego spoczynku. Udokumentowane ślady istnienia tego obrzędu w Polsce pochodzą z XIII wieku; znany jest on również w Austrii i w Bawarii. Początkowo w grobie składano krzyż przykryty czerwonym ornatem; w latach późniejszych umieszczano tam figurę Jezusa. Najistotniejsze jest wszakże wystawienie monstrancji z Hostią, okrytej białym, przezroczystym welonem. Przeniesienie Eucharystii przypomina zdjęcie z krzyża i pogrzeb Chrystusa. Ostatnia modlitwa przy grobie wskazuje jednak nadzieję: „Chryste, nasze Zmartwychwstanie i Życie, podźwignij nas z grobu grzechów”.
Wielki Piątek poświęcony jest przeżyciom, związanym z męką i śmiercią Chrystusa. Podobnie jak w Środę Popielcową katolików obowiązuje zachowywanie ścisłego postu. Przekazy ewangeliczne pieczołowicie opisują poszczególne etapy ofiary Syna Bożego. Jezusa, wskazanego pocałunkiem Judasza, pojmano nocą w Ogrodzie Oliwnym i przyprowadzono najpierw do Annasza — niezwykle wpływowego człowieka, który był teściem arcykapłana o imieniu Kajfasz, a wcześniej sam przez wiele lat sprawował tę funkcję. Po krótkim przesłuchaniu odesłano Jezusa do Kajfasza. Wczesnym rankiem Sanhedryn, czyli rada kapłanów, starszyzny i uczonych w Piśmie, uznał winę Chrystusa: „Stwierdziliśmy, że ten człowiek podburza nasz naród, że odwodzi od płacenia podatków Cezarowi i że siebie podaje za Mesjasza-Króla” (Łk 23,2). Oskarżenie to przedstawiono Piłatowi, który jako namiestnik cesarza Tyberiusza sprawował rządy nad Idumeą i Samarią. Piłat próbował uwolnić Chrystusa, nie dostrzegając w Nim rzeczywistej winy. Dowiedziawszy się, że Chrystus pochodzi z Galilei, odesłał Go do zarządzającego tą krainą Heroda Antypasa. Herod również uchylił się od rozstrzygnięć. Piłat zaproponował więc, aby w myśl starej tradycji świątecznej uwolnić jednego z uwięzionych przestępców; podburzony tłum zażądał wolności dla złoczyńcy Barabasza. Obawiając się posądzenia o brak lojalności, namiestnik cesarski wydał wyrok śmierci na Chrystusa. Po trudach drogi na Golgotę ukrzyżowany Bóg-Człowiek skonał — dopełnił swej misji. Tego samego dnia został złożony w grobie.

Fragment książki „Wielkanoc w polskiej kulturze” Wydawnictwo „W drodze” Poznań 1997

Droga Krzyżowa po osiedlu

W piątek, 30 marca 2012 roku, w parafii pw. Chrystusa Króla w Tarnobrzegu było odprawione nabożeństwo Drogi Krzyżowej ulicami naszej Parafii. Rozważaniom Drogi Krzyżowej przewodniczył Diecezjalny Duszpasterz Dzieci i Młodzieży – Ks. Marian Bolesta, który równocześnie prowadził nas po drogach nauk rekolekcyjnych. W tej Parafialnej drodze Krzyżowej uczestniczyli również nasz ks. Proboszcz – Ks. Adam Marek wraz z wikariuszami posługującymi w parafii.

Aktywny udział w przeżywaniu stacji Drogi Krzyżowej wzięli Rycerze Kolumba z Rady nr 15239 działający w naszej Parafii. Rycerze rozpoczęli Drogę Krzyżową wnosząc do Kościoła dużych rozmiarów drewniany Krzyż, a następnie stanowili asystę niesionego Krzyża oraz rozważali Mękę Chrystusa w stacjach V i XI.

Licznie zgromadzeni wierni m.in. ze wszystkich wspólnot i grup modlitewnych działających w naszej Parafii uczestniczyli w rozważaniu kolejnych stacji, niesieniu Krzyża, a więc: młode kobiety i mężczyĽni, matki, żony, mężowie, ojcowie, pracownicy służby zdrowia, hospicjum i domów opieki, członkowie Parafialnego Zespołu Caritas, wychowawcy i nauczyciele, chorzy i cierpiący.

Drogę Krzyżową zakończyła wspólna modlitwa, błogosławieństwo oraz odśpiewanie Apelu Jasnogórskiego.

Rozważanie medytacji na Niedzielę Palmową – Męki pańskiej 01.04.2012

Iz 50,4-7: Ps 22,8-9.17-20.23-24; Flp 2,6-11; Flp 2,8-9; Mk 14,1-15,47

Fragment do medytacji to opis Męki Pańskiej według św. Marka (Mk 14,1-15,47)

Uwaga wstępna:
Na początku proponuję dokonać wyboru, w jaki sposób chcesz pojeść do modlitwy tym tekstem. Poniżej proponuję dwa sposoby modlitwy. Sposób pierwszy to spokojna i uważna lektura całego opisu Męki. Staraj się czytać powoli, rób przerwy angażując wtedy swoją wyobraźnie. Zobacz siebie pośród tych wydarzeń jak idziesz obok Jezusa, jesteś gdzieś w tłumie i obserwujesz. Kontempluj to, co się dzieje w tym fragmencie i zwracaj uwagę na poruszenia. Nie spiesz się, gdy czujesz, że chcesz dłużej zatrzymać się przy jakimś szczególnym momencie to zrób tak. Drugi sposób to medytacja ignacjańska w oparciu o puncta poniżej.

Na początku modlitwy uświadom sobie, że stajesz w obecności Boga i z Nim się spotykasz.
Modlitwa przygotowawcza: prosić Pana, Boga naszego, aby wszystkie moje pragnienia, decyzje i czyny były w sposób czysty skierowane ku Jego chwale.
Zaangażowanie wyobraźni: postaraj się towarzyszyć Jezusowi. Wyobraź sobie, że jesteś gdzieś z boku i przypatrujesz się.
Prośba o owoc modlitwy: poproś, aby rozważanie Męki Pańskiej pomogło ci poznać jak wielka jest Boża miłość.

1. Piotr i jego obraz Jezusa

W opisie Męki Pańskiej Piotrowi poświęcono wiele miejsca. Był apostołem, a więc najbliższym przyjacielem i współpracownikiem Jezusa. Można powiedzieć, że znał go dobrze, słyszał wiele o tym kim jest, widział wiele znaków, cudów, które mogły stanowić potwierdzenie tego co mówił. Mimo tej bliskości jakby nie rozumiał tego kim jest Jezus. Być może Zbawiciel nie wpasował się w jego wyobrażenia o Nim. Jezus nie był taki, jakim Go sobie wyobrażał. Piotr już wcześniej wielokrotnie nie chciał się zgodzić na to, że Jezus ma cierpieć. Teraz obiecuje, że wytrwa przy Nim do samego końca aż do śmierci, ale niedługo bardzo się sobą rozczaruje Kim dla ciebie jest Jezus? Na pewno masz jakieś wyobrażenia o Nim, jakoś Go postrzegasz. Zobacz czy twoja wizja tego jaki powinien być Zbawiciel nie zaczyna ci przeszkadzać. Czy potrafisz przyznać przed sobą, że być może Jezus nie do końca jest taki jak ja o Nim myślę. Może wcale nie jest, surowym sędzią, stawiającym przede tobą wielkie wymagania albo kimś, kto ma rozwiązać wszystkie twoje życiowe problemy. W wizji Piotra nagle coś pękło, posypało się, okazało się, że nie jest tak jak myśli i może, dlatego się przestraszył i upadł, zaparł się swojego Mistrza, zdradził kogoś, kogo tak bardzo kochał. Jednak historia Piotra nie kończy się tragicznie, tak jak historia Judasza Piotr umiał uznać, że miłość Boża jest większa niż jego wyobrażenia o Niej. Potrafił stanąć ze słabością przed Bogiem i przyznać się do niej przed sobą. Stań przed Jezusem z całą wizją tego jak On ma cię i innych Zbawić, z momentami, w których ty wiesz lepiej, jaki powinien być Bóg i poproś, żeby pomagał ci lepiej poznać jaki jest, ufając tak jak Piotr Jego miłości większej niż twoje o Niej wyobrażenia. Miłości, która kocha do końca i nie cofa się przed cierpieniem.

2. Jezus, który dokonuje wyboru miłości

Droga krzyżowa niosła ze sobą wiele cierpienia i bólu. Jezus o tym wiedział i w czasie modlitwy w ogrodzie oliwnym zdecydował się „przyjąć ten kielich”. Nie ukrywał tego, że się boi mówił o tym wprost do swoich najbliższych uczniów. Mógł najzwyczajniej uciec ukryć się, ale tego nie zrobił. Widział, że ze względu na miłość takiego wyboru należy dokonać. W naszym życiu wiele razy stajemy przed rozmaitymi wyborami, są takie, które nam łatwo podjąć, bo ich konsekwencje nie są dla nas bolesne. Spotykamy się także takimi wyborami, których trudno nam jest dokonać, odkładamy je na wieczne potem, zwyczajnie od nich uciekamy, być może wiemy, że kiedy je podejmiemy będziemy musieli zgodzić się na pewien dyskomfort, na cierpienie. Nie chodzi o szukanie cierpienia dla samego cierpienia, ale o zgodę na to, że nasze życie będzie, o tyle prawdziwe, o ile będziemy zgadzać się na to, że oprócz chwil radości jest też w nim miejsce na cierpienie. Wybór miłości to nie tylko wybór przyjemności, ale również krzyża. Przypatrując się Jezusowi zapytaj siebie, jak ty podchodzisz do cierpienia, trudu, niesienia swojego krzyża. Zgadzasz się na to? Czy próbujesz od tego uciec poprzez różne wybory pójścia łatwiejszą drogą? Powiedz o tym Jezusowi zobacz, że on też przeżywał obawy, a więc na pewno cię zrozumie.

Rozmowa końcowa: Porozmawiaj z Jezusem o tym, co szczególnie poruszyło cię na tej modlitwie.
Na zakończenie odmów: Ojcze nasz.

Źródło: http://www.skb.vel.pl/b/index.php?option=com_content&view=article&id=388:punkta-do-medytacji-niedziela-mki-paskiej-01042012&catid=1:punkta&Itemid=18 (Źródło utracone)

Rozważanie na IV Niedzielę Wielkiego Postu – 18.03.2012

2 Krn 36,14-16.19-23; Ps 137,1-6; Ef 2,4-10; J 3,16; J 3,14-21

Jezus powiedział do Nikodema: „Jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne. Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego. A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków. Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu.”
(J 3, 14-21)

Na początku modlitwy uświadom sobie, że stajesz w obecności Boga i z Nim się spotykasz.
Modlitwa przygotowawcza: prosić Pana, Boga naszego, aby wszystkie moje pragnienia, decyzje i czyny były w sposób czysty skierowane ku Jego chwale.
Zaangażowanie wyobraźni: wyobraź sobie ciemność, która Cię otacza i światło z oddali, które Cię ukierunkowuje i dodaje odwagi.
Prośba o owoc modlitwy: o nadzieję.

1. Nieśmiały Nikodem

Nikodem przychodzi do Jezusa w ciemności, bo się boi lub wstydzi. To co otacza Nikodema nie wpływa na niego tak, że jego życie jest radośniejsze. Możesz popatrzeć na to co Ciebie otacza i jak to na Ciebie wpływa. Nikodem nie traci jednak nadziei i mimo otaczających go przeszkód, przeciwności i braku pewności szuka Jezusa. Kiedy Go znajduje słucha Go. Pewnie kiedy w tych ciemnościach już udało mu się znaleźć Jezusa ucieszył się z tego faktu. Ta radość może trwała jednak krótko, bo kiedy zaczął go słuchać dokładnie zobaczył, że słowa Jezusa były trudne. Jezus tłumaczy w kilku słowach największą tajemnicę, cel Jego przyjścia na ziemię. Pojawia się tam też wątek cierpienia/krzyża, które często jest trudne i niezrozumiale. A im bardziej konkretne tym bardziej bolesne. Postaw się w sytuacji Nikodema. Jeśli otaczają Cię ciemności nazwij je. Jeśli cieszysz się z odnalezienia Jezusa skup się na tym co mówi do Ciebie. Jeśli nie rozumiesz tego co mówi lub Cię to przeraża mów o tym Jezusowi.

2. Cel wypowiedzi Jezusa

Jeśli wydaje Ci się czasem, że nie rozumiesz o co Jezusowi chodzi i czego On od Ciebie chce nie martw się. Nie wiedza da Ci życie wieczne. Jezus tłumaczy inną rzeczywistość językiem ludzi. Spróbuj stanąć obok Jezusa z tym co Cię otacza, a nawet z tymi pytaniami i niezrozumieniem. Stań jak Nikodem i słuchaj. Jezus nie straszy ani Nikodema, ani Ciebie. Przyjście Jezusa to pojawienie się światła nadziei w otaczającej ciemności. Często zdarza nam się zapominać o celu ewangelii, o znaczeniu przyjścia Jezusa. Przyjdź w Twojej ciemności do Niego i posłuchaj co On ma Ci do powiedzenia. Pozwól Jemu Cię opanować, a nie wątpliwością i stresom codzienności.

3. Cel przyjścia Jezusa

Bóg nie chce by człowiek cierpiał. Zapytaj się czy dajesz się wciągnąć w najczęstszą pułapkę szatana, który chce by człowiek myślał, że to Bóg sprawił, że stało się nieszczęście, albo że jest jakieś cierpienie. Jedyny cel jaki Bóg ma wobec człowieka to dając mu wolność, pomóc w osiągnięciu zbawienia. Bóg walczy i się poświęca by człowiek nie wybrał potępienia, a życie wieczne, światło w otaczającej ciemności. Człowiek sam wybiera potępienie jeśli odwraca się od Boga. To mocne słowa. Kolejnym sidłem, które narzuca na nas szatan to bagatelizowanie rzeczywistości. Popatrz na Jezusa. On nie zbagatelizował swojego pojawienia się na ziemi, mimo, że zapłacił najwyższą cenę. Stojąc w obecności Jezusa co chcesz mu powierzyć by On to oświecił i ogarnął swoją obecnością?

Rozmowa końcowa: Porozmawiaj z Nikodemem i zapytaj go jak On się czuł będąc przy Jezusie.
Na zakończenie odmów: Ojcze nasz.

Źródło: http://www.skb.vel.pl/b/index.php?option=com_content&view=article&id=383:punkta-do-medytacji-iv-niedziela-wielkiego-postu-18032012&catid=1:punkta&Itemid=18 (Źródło utracone)

Halowy Turniej Piłki Nożnej Ministrantów i Lektorów Dekanatu Tarnobrzeg – Południe

W dniu 11 lutego 2012 roku na obiektach Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Tarnobrzegu odbył się Halowy Turniej Piłki Nożnej Ministrantów i Lektorów Dekanatu Tarnobrzeg – Południe. Turniej zorganizowany został wspólnie przez Dekanalnego Duszpasterza Dzieci i Młodzieży – ks. Andrzeja Nowakowskiego, Dziekana Dekanatu – ks. Adama Marka oraz kapłanów opiekującymi się Liturgiczną Służbą Ołtarza w parafiach dekanatu.

Patronat Medialny nad Turniejem objął Prezydenta Miasta Tarnobrzeg – Pan Norbert Mastalerz, który ufundował puchary i inne nagrody dla zwycięzców. Również Dyrektor MOSiR-u nagrodził zwycięzców darmowymi biletami na pływalnię.

W Turnieju wzięło udział 6 drużyn w grupie młodszej oraz 7 drużyn w grupie starszej. W sumie 96 ministrantów i lektorów. Zwycięzcami w grupie młodszej zostali ministranci ze Ślęzaków, na II miejscu Chmielów, na III Nowa Dęba – parafia Podwyższenia Krzyża Świętego. W grupie starszej zwyciężyli ministranci z parafii Jadachy, na II miejscu Tarnowska Wola, a na III Ślęzaki. Wszyscy uczestnicy spotkania spożyli posiłek i nagrodzeni zostali pamiątkowymi dyplomami.

O tym wydarzeniu w Internecie: MOSiR Tarnobrzeg

Diecezjalne spotkanie kolędników misyjnych

W święto Objawienia Pańskiego, 6 stycznia 2012 roku, w kościele pw. Świętej Barbary w Tarnobrzegu odbyło się pierwsze Diecezjalne Spotkanie Kolędników Misyjnych i Grup Misyjnych, w którym wzięły również udział dzieci z naszej parafii. ogółem na spotkanie przybyło około 300 dzieci. Całość poprzedziła krótka prezentacja o tematyce posłannictwa misyjnego kardynała Adama Kozłowieckiego zaprezentowana przez młodzież z tarnobrzeskiej parafii św. Barbary. Mszy świętej, na którą prócz młodych misjonarzy, przybyli również mieszkańcy miasta, wzięło udział około 700 osób. Wspólnej modlitwie przewodniczył biskup pomocniczy Edward Frankowski, który w homilii nawiązał do wielkiego dzieła misyjnego, dzięki któremu mieszkańcy odległych kontynentów mają możliwość zbliżenia się do miłosiernego Boga. – Modlitwa różańcowa jednoczy wszystkich ludzi na całym świecie – wyjaśnił bp Frankowski. – Każdy przez różaniec może być misjonarzem, przez tę szczególną modlitwę możemy ogarnąć te wszystkie kraje, w których nigdy być może nie będziemy. Gdy modlimy się w intencji misji, zgodnie z prośbą Ojca Świętego, wtedy ogarniamy modlitwą różańcową dzieci z krajów misyjnych, ich rodziców, rodziny, kapłanów czy misjonarzy – mówił biskup. Na zakończenie Mszy świętej bp Frankowski poświęcił złoto, kadzidło i mirrę, po czym przyszedł czas na wspólne kolędowanie przybyłych z całej diecezji sandomierskiej dzieci. W pierwszym Diecezjalnym Spotkaniu Kolędników Misyjnych i Grup Misyjnych, jakie odbyło się w tarnobrzeskim kościele wzięło udział około 300 dzieci, które działają w parafialnych kołach misyjnych prowadzonych przez kapłanów, siostry zakonne czy nauczycieli. Wśród przybyłych znaleźli się przedstawiciele m.in. parafii: z Raniżowa, Klimontowa, Ostrowca Świętokrzyskiego, Ulanowa, Baranowa Sandomierskiego, Opatowa, Majdanu Królewskiego, Sandomierza, Tarnobrzega oraz Gorzyc

Matka Boża z Guadalupe w naszej parafii

W dniach 10 – 17 grudnia 2011 roku obraz Matki Bożej z Guadalupe nawiedzający parafie, gdzie działają Rycerze Kolumba nawiedził parafię Chrystusa Króla w Tarnobrzegu. Podczas peregrynacji parafii przed obrazem mieli możliwość czuwać i modlić się członkowie poszczególnych grup parafialnych, doradczynie życia rodzinnego z rejonu sandomierskiego, jak również chorzy i starsi podczas specjalnego nabożeństwa. Równocześnie odbywały się parafialne rekolekcje adwentowe podczas, których wielokrotnie nawiązywano do tajemnicy ikony z Guadalupe oraz objawienia maryjnego. – Miałem możliwość wraz z rodzinną uczestniczyć w tych uroczystościach, a wyraz wzruszenia na twarzach parafian w trakcie pożegnania obrazu na długo pozostanie w mojej pamięci – powiedział Krzysztof Zuba, delegat rejonowy Rycerzy Kolumba. Po zakończeniu peregrynacji w parafii Chrystusa Króla w związku z przerwą świąteczno-kolędową ikona Matki Bożej z Guadalupe została umieszczona w kaplicy Wieczystej Adoracji przy parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Tarnobrzegu do momentu wznowienia peregrynacji pośród rycerzy w archidiecezji lubelskiej.

O tym wydarzeniu w Internecie: Rycerze Kolumba

Boże Narodzenie 2011

„Zwiastuję wam radość wielką…
dziś bowiem
w mieście Dawida
narodził się wam Zbawiciel”
(Łk 2, 10-11)

Wraz z Maryją, dzielimy się z Wami radością ze spotkania z Nowonarodzonym Dzieciątkiem.

Oto przychodzi Pan

aby umocnić to, co słabe,
aby przynieść radość tam, gdzie jej brakuje lub jest jej za mało,
aby miłość uczynić pełną i bez ograniczeń,
aby nadać sens ludzkiemu życiu.

Staniemy wkrótce u żłóbka Bożej Dzieciny, w której Moc spotyka się ze słabością, Majestat z ubóstwem, Bóstwo z człowieczeństwem, aby odpowiedzieć Bogu na Jego miłość. Przyjmując cichą obecność Bożej Dzieciny ukrytej w kawałku Chleba Eucharystycznego, pozwólmy Mu przemienić naszą codzienność w dom przyjaźni z Bogiem i ludźmi, aby móc oczekiwać z radością Jego powtórnego przyjścia.

Życzymy aby dary, które przynosi Nowonarodzony, stały się Waszym udziałem. Dzieląc się opłatkiem jednoczymy się w modlitwie, niosąc szczególny dar wdzięczności za każde wyświadczone nam dobro i za każdą okruszynę życzliwości – niech Bóg będzie najhojniejszą nagrodą.

Duszpasterze posługujący w parafii

Życzenia

„Bóg zna Twoje wczoraj, daj Mu Twoje dzisiaj, a On zadba o Twoje jutro”

Najserdeczniejsze życzenia z okazji imienin naszemu drogiemu Księdzu Dziekanowi Adamowi Markowi – zdrowia, pomyślności, wielu błogosławieństw Bożych, wytrwałości w dalszej posłudze kapłańskiej.